Rafako S.A. z Raciborza, przez ponad siedem dekad jeden z filarów polskiego przemysłu ciężkiego i energetyki zawodowej, przeszło dramatyczną metamorfozę. Po ogłoszeniu upadłości w grudniu 2024 roku i wycofaniu akcji z GPW w lipcu 2025 kluczowe hale i kompetencje nie zniknęły – przejęła je spółka RFK, która w 2026 roku uruchomiła w nich produkcję podwozi i komponentów pojazdów wojskowych we współpracy z Jelczem oraz Polską Grupą Zbrojeniową. To nie jest zwykła likwidacja, lecz świadoma transformacja przemysłowego dziedzictwa w nowe, strategiczne zadanie.
W połowie 2026 roku w dawnych zakładach pracuje już kilkadziesiąt osób, a plany zakładają stworzenie nawet 500 miejsc pracy przy wytwarzaniu specjalistycznych pojazdów i podzespołów dla Wojska Polskiego, w tym platform pod systemy rakietowe Narew. Dla Raciborza i całego regionu oznacza to realną szansę na powrót do roli ważnego ośrodka produkcyjnego – tym razem w branży obronnej, która w ostatnich latach dynamicznie się rozwija.
Proces upadłościowy nadal trwa pod nadzorem syndyka Wojciecha Zymka, rada wierzycieli działa od wiosny 2025, a wierzyciele czekają na dalsze decyzje dotyczące majątku. Jednocześnie produkcyjne serce fabryki bije dalej – tylko w innym rytmie i dla innych klientów.
Duma polskiego przemysłu – jak Rafako budowało energetykę kraju
Rafako narodziło się w 1949 roku jako Raciborska Fabryka Kotłów. Szybko stało się jednym z najważniejszych graczy w branży energetycznej nie tylko w Polsce, ale i w regionie. Przez dekady projektowało i wytwarzało kotły parowe na parametry nadkrytyczne – urządzenia, w których woda przekracza punkt krytyczny (374°C i 221 bar), osiągając wyższą sprawność cieplną, mniejsze zużycie paliwa i niższą emisję dwutlenku węgla na megawatogodzinę w porównaniu ze starszymi konstrukcjami.
W halach w Raciborzu powstawały gigantyczne instalacje odsiarczania spalin metodą mokrą wapienną oraz systemy katalitycznego odazotowania SCR. To właśnie Rafako dostarczyło kluczowe elementy dla największych polskich bloków energetycznych: potężny blok 858 MW w Bełchatowie, nowoczesny 910 MW w Jaworznie, a także kotły dla Opola, Kozienic, Rybnika, Dolnej Odry, Pątnowa czy Turoszowa. Szacuje się, że ponad 80 procent kotłów w polskiej energetyce zawodowej zaprojektowano lub wyprodukowano właśnie tutaj.
Fabryka nie ograniczała się do kotłów. Realizowała pełne kontrakty EPC – od projektu, przez dostawy, aż po montaż całych bloków energetycznych i urządzeń ochrony środowiska. Dla wielu inżynierów i spawaczy z Raciborza i okolic Rafako było miejscem, gdzie precyzja rzemiosła spotykała się z ogromną skalą – stalowe kolosy, które później pracowały w elektrowniach, dostarczając prąd do milionów gospodarstw domowych.
W 2019 roku firma spróbowała dywersyfikacji i zaprezentowała prototyp elektrycznego autobusu Rafako Ebus. Projekt jednak nie rozwinął się w pełni – spółkę celową przejęła Agencja Rozwoju Przemysłu już w 2020 roku. To był sygnał, że tradycyjny model biznesowy oparty na węglu zaczyna się chwiać.
Burzliwe lata i droga ku upadłości
Transformacja energetyczna w Europie i Polsce przyspieszyła po 2019 roku. Cele klimatyczne Unii, rosnące koszty emisji CO₂ i polityka odejścia od węgla spowodowały, że nowe zamówienia na duże bloki węglowe praktycznie zniknęły. Rafako, mocno osadzone w tym segmencie, borykało się z opóźnieniami płatności od inwestorów, wysokim zadłużeniem i trudnościami w pozyskaniu finansowania na kolejne kontrakty.
Próby wejścia w technologie gazowe, biomasę czy odpady nie przyniosły wystarczająco szybkich i dużych zleceń. Konkurencja zagraniczna oraz presja na ceny dodatkowo pogorszyły sytuację. We wrześniu 2024 roku zarząd złożył wniosek o ogłoszenie upadłości – nie udało się uzgodnić z wierzycielami satysfakcjonującego planu restrukturyzacji długu i konwersji zobowiązań na akcje.
Chronologia wydarzeń – co dokładnie się wydarzyło
| Data | Wydarzenie | Szczegóły |
|---|---|---|
| 1949 | Powstanie fabryki | Raciborska Fabryka Kotłów – początek legendy śląskiego przemysłu ciężkiego. |
| 2019 | Próba dywersyfikacji | Prototyp elektrycznego autobusu Ebus; projekt później przejęty przez ARP. |
| 26 września 2024 | Wniosek o upadłość | Zarząd składa wniosek do Sądu Rejonowego w Gliwicach – brak porozumienia z wierzycielami. |
| 19 grudnia 2024 | Ogłoszenie upadłości | Sąd wydaje postanowienie; syndykiem zostaje Wojciech Zymek. |
| 21 stycznia 2025 | Uprawomocnienie decyzji | Postanowienie staje się prawomocne; rozpoczyna się właściwe postępowanie upadłościowe. |
| styczeń–maj 2025 | Zwolnienia grupowe | Syndyk ogłasza zwolnienia do 699 osób; wypowiedzenia kończą się najpóźniej w maju. |
| kwiecień 2025 | Interwencja rządu | Premier Donald Tusk zapowiada wsparcie państwa i aktywów Rafako poprzez ARP. |
| czerwiec–lipiec 2025 | Powstanie RFK i dzierżawa | ARP, Polimex Mostostal i TF Silesia tworzą RFK; spółka dzierżawi kluczowe aktywa produkcyjne. |
| 22 lipca 2025 | Wycofanie z GPW | Akcje Rafako znikają z obrotu giełdowego po 31 latach notowań. |
| 14 października 2025 | List intencyjny z Jelczem | PGZ, ARP, Jelcz i RFK ogłaszają współpracę przy produkcji pojazdów wojskowych w Raciborzu. |
| luty 2026 | Start montażu | W halach RFK rusza montaż pojazdów i komponentów Jelcza dla Wojska Polskiego. |
| marzec–kwiecień 2026 | Rozbudowa produkcji | Pracuje ok. 60–80 osób; pierwsze zamówienia; plany na 40 pojazdów w 2026 r. i docelowo 500 miejsc pracy. |
Dane chronologiczne pochodzą z postanowień Sądu Rejonowego w Gliwicach, komunikatów spółki oraz informacji Agencji Rozwoju Przemysłu (stan na czerwiec 2026).
Syndyk, wierzyciele i bolesne zwolnienia
Syndyk Wojciech Zymek przejął ster w styczniu 2025. Jedną z pierwszych decyzji były zwolnienia grupowe – do końca lutego 2025 miało odejść nawet 699 osób. Dla wielu rodzin z Raciborza i okolic był to cios – Rafako przez lata dawało stabilne, dobrze płatne miejsca pracy w regionie o przemysłowych tradycjach.
Rada wierzycieli, powołana przez sąd wiosną 2025, czuwa nad interesami wierzycieli. Oficjalna strona spółki nadal działa i publikuje komunikaty – w tym ostrzeżenia przed fałszywymi mailami podszywającymi się pod Rafako. To pokazuje, że postępowanie upadłościowe toczy się normalnym trybem, choć produkcyjne aktywa zostały wydzierżawione nowemu podmiotowi, co pozwoliło zachować infrastrukturę i część kompetencji załogi.
Ratunek z niespodzianką – narodziny RFK i zwrot ku obronności
Wiosną 2025 Agencja Rozwoju Przemysłu razem z Polimexem Mostostal i Towarzystwem Finansowym Silesia powołały spółkę Raciborska Fabryka Komponentów (RFK). Jej zadaniem stało się przejęcie i zagospodarowanie kluczowych aktywów produkcyjnych upadłego Rafako. W czerwcu 2025 podpisano umowę dzierżawy hal, dźwigów, linii technologicznych i terenów.
Dlaczego akurat obronność? Polska od 2022 roku intensywnie modernizuje siły zbrojne. Programy takie jak Narew (krótkiego zasięgu obrona powietrzna) wymagają mobilnych platform rakietowych i radarowych. Jelcz, specjalizujący się w ciężkich pojazdach wojskowych wysokiej mobilności, potrzebował dodatkowych mocy produkcyjnych. Dawne hale Rafako – ogromne, z potężnymi suwnicami i doświadczoną kadrą spawalniczą – idealnie nadawały się do montażu podwozi i komponentów.
W październiku 2025 podpisano list intencyjny. W lutym 2026 ruszył pierwszy montaż pojazdów Jelcza w Raciborzu. To nie jest symboliczny gest – to konkretna produkcja na potrzeby Wojska Polskiego.
Co konkretnie powstaje dziś w halach Rafako? Produkcja Jelcza i dalsze plany
W 2026 roku w RFK montuje się podwozia i komponenty pojazdów Jelcz, w tym modele wykorzystywane jako platformy pod systemy rakietowe i radarowe programu Narew. Pierwsze zamówienia już wpływają. Według informacji z marca 2026 w zakładzie pracowało około 60 osób; do kwietnia liczba ta wzrosła do ok. 80. W tym roku planuje się wytworzenie około 40 specjalistycznych pojazdów.
Docelowo zakład ma zatrudniać co najmniej 500 osób i osiągnąć zdolność produkcyjną rzędu 400 pojazdów rocznie. W planach pojawiają się także ramy do transporterów opancerzonych Rosomak oraz elementy baterii antydronowych we współpracy z sektorem SAN. Kompetencje dawnych spawaczy kotłów – precyzyjne łączenie grubych blach, znajomość konstrukcji nośnych – znakomicie sprawdzają się przy budowie podwozi i ram pojazdów wojskowych.
W kwietniu 2026 ogłoszono plany połączenia Jelcza z RFK – Jelcz ma stać się spółką przejmującą, a Racibórz ma stać się jednym z kluczowych oddziałów produkcyjnych grupy. Połączenie planowane jest na przełom I i II kwartału 2027 roku, po uzyskaniu zgody UOKiK i przeprowadzeniu wycen.
Racibórz – miasto, które nie poddaje się losowi
Dla Raciborza upadek Rafako oznaczał realne zagrożenie wzrostem bezrobocia i utraty części tożsamości przemysłowej. Nowa produkcja przynosi ulgę. Władze miasta podkreślają dodatkowe wpływy do budżetu, wykorzystanie istniejącego potencjału infrastrukturalnego i szansę na przyciągnięcie kolejnych inwestycji okołoprodukcyjnych.
Pracownicy z doświadczeniem w ciężkim przemyśle nie muszą zaczynać od zera – umiejętności spawalnicze, montażowe i inżynierskie są w dużej mierze przenoszalne. Wielu z nich już znalazło lub znajdzie zatrudnienie w RFK/Jelcz. To nie jest powrót do starej świetności, ale solidny nowy rozdział, który daje nadzieję na stabilizację w regionie.
Co to oznacza dla Ciebie? Praktyczne informacje na 2026 rok
Jeśli jesteś byłym pracownikiem Rafako – śledź oferty Jelcza, PGZ i RFK. Kompetencje techniczne z branży energetycznej są cenione przy produkcji pojazdów specjalistycznych. Rekrutacja trwa i będzie się rozszerzać wraz z wolumenem zamówień.
Jeśli jesteś inwestorem lub byłym akcjonariuszem – akcje Rafako zostały wycofane z obrotu 22 lipca 2025. Wartość papierów spadła do symbolicznym poziomów jeszcze przed delistingiem. W postępowaniu upadłościowym to wierzyciele (w tym pracownicy, dostawcy, instytucje finansowe) mają pierwszeństwo; mniejszościowi akcjonariusze zazwyczaj nie odzyskują znaczących środków.
Jeśli jesteś mieszkańcem regionu lub obserwujesz polski przemysł – sytuacja Rafako pokazuje, jak stare aktywa przemysłowe mogą zostać skutecznie zagospodarowane w nowych realiach geopolitycznych i gospodarczych. Zamiast całkowitej likwidacji i wyburzania hal powstał mechanizm, który zachował miejsca pracy i kompetencje.
Jeśli interesuje Cię szerszy obraz – to przykład, jak polski przemysł ciężki adaptuje się do podwójnego wyzwania: odejścia od węgla i konieczności wzmocnienia bezpieczeństwa narodowego. Rafako nie zniknęło. Po prostu zmieniło mundur – z energetycznego na obronny.
W czerwcu 2026 hale w Raciborzu nie stoją puste. Słychać w nich rytm spawania, odgłosy montażu i rozmowy o kolejnych zamówieniach. Legendarna fabryka kotłów znalazła nowe powołanie. I choć nie jest już tym samym miejscem co przed laty, wciąż bije w niej przemysłowe serce Śląska – tylko teraz bije dla bezpieczeństwa kraju.