Adam Glapiński mieszka w przestronnej willi usytuowanej w Zalesiu Górnym na terenie Chojnowskiego Parku Krajobrazowego, zaledwie około 25–30 kilometrów od centrum Warszawy. Ta lokalizacja łączy bliskość stolicy z wyjątkowym spokojem chronionego krajobrazu leśnego, oferując prezesowi Narodowego Banku Polskiego przestrzeń i prywatność, których trudno szukać w gęstej zabudowie miejskiej.
W 2009 roku Glapiński wraz z żoną Katarzyną dokonał wymiany dotychczasowego domu w warszawskim Wilanowie na obecną posiadłość. Transakcja bezgotówkowa na stałe związała ich z tą zieloną enklawą, a media wielokrotnie wracały do okoliczności nabycia nieruchomości ze względu na powiązania poprzedniego właściciela.
Oprócz głównej willi z basenem i rozległym terenem leśnym Glapińscy posiadają apartament w Sopocie oraz inne nieruchomości w Warszawie. Całkowita wartość ich portfela nieruchomościowego przekracza dziewięć milionów złotych, co czyni go jednym z bardziej zdywersyfikowanych wśród osób pełniących wysokie funkcje publiczne w Polsce.
Adam Glapiński i jego głębokie związki z Warszawą
Urodzony 9 kwietnia 1950 roku w Warszawie Adam Glapiński od zawsze był ściśle związany z tym miastem. Ukończył Szkołę Główną Planowania i Statystyki, dziś SGH, a przez dekady wykładał i prowadził badania w stołecznych instytucjach akademickich. Warszawa to nie tylko miejsce urodzenia i edukacji – to także arena całej jego kariery zawodowej, od pracy w administracji po fotel prezesa NBP.
Mimo tak silnych korzeni w stolicy Glapiński zdecydował się na życie poza ścisłym centrum. Wybór ten odzwierciedla potrzebę równowagi między intensywnym życiem zawodowym a przestrzenią do regeneracji. Wysokie stanowisko wymaga częstych spotkań, konferencji i decyzji w centrum miasta, jednak po godzinach naturalne staje się poszukiwanie azylu wśród drzew i ciszy.
Wilanów, gdzie wcześniej mieszkał, reprezentował prestiżowy, miejski styl życia – eleganckie wille, bliskość historycznych pałaców i dobrej infrastruktury. Jednak z biegiem lat, gdy rodzina i obowiązki rosły, pojawiła się potrzeba większej prywatności i kontaktu z naturą. Przeprowadzka w 2009 roku stała się logiczną kontynuacją tej ewolucji.
Poprzednia rezydencja w Wilanowie – miejski komfort i prestiż
Dom w Wilanowie Królewskim, który Glapiński wymienił, miał około 350 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej. Położony w jednej z najbardziej pożądanych dzielnic Warszawy oferował wszystko, czego można oczekiwać od miejskiej willi: bliskość parków, dobre szkoły w okolicy, restauracje i szybki dojazd do centrum.
Wilanów przyciąga osoby zamożne i wpływowe ze względu na kameralny charakter, wysoki standard zabudowy i poczucie bezpieczeństwa. Dla ekonomisty i profesora uczelni takiego jak Glapiński była to naturalna lokalizacja – prestiżowa, dobrze skomunikowana i wpisująca się w warszawski krajobraz elit.
Jednak metraż i układ działki w końcu przestały wystarczać. Poszukiwano czegoś większego, bardziej prywatnego, z możliwością rozbudowy i kontaktu z przyrodą. Wymiana na nieruchomość pod Warszawą rozwiązała te potrzeby w jednym ruchu.
2009 rok – kluczowa wymiana i narodziny nowej posiadłości
13 lutego 2009 roku u notariusza doszło do nietypowej transakcji. Glapiński wraz z żoną oddali swój wilanowski dom w zamian za dwukondygnacyjną willę stojącą w sercu Chojnowskiego Parku Krajobrazowego. Transakcja miała charakter zamiany, co oznaczało, że nie doszło do przepływu gotówki – strony rozliczyły się wyłącznie nieruchomościami.
Taka forma nabycia pozwoliła zminimalizować obciążenia podatkowe. Zamiast płacić 2 procent od wartości każdej nieruchomości osobno, przy zamianie podatek naliczany jest tylko od jednej z nich. W praktyce oznaczało to oszczędność rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Nieruchomość, którą nabyli, położona jest w Zalesiu Górnym – miejscowości leżącej na terenie Chojnowskiego Parku Krajobrazowego. Dom o powierzchni około 260 metrów kwadratowych stanął na dwóch działkach o łącznej powierzchni niemal hektara. Do tego dochodził dodatkowo ponadhektarowy las należący do Glapińskich.
Obecna willa Adama Glapińskiego – oaza w Chojnowskim Parku Krajobrazowym
Dwukondygnacyjny dom w Zalesiu Górnym otoczony jest gęstą zielenią i wysokim ogrodzeniem, które skutecznie oddziela go od świata zewnętrznego. Budynek nawiązuje stylem do tradycyjnego dworku, harmonijnie wpisując się w leśny krajobraz. Basen na terenie posesji umożliwia relaks w cieplejsze miesiące bez konieczności opuszczania własnej przestrzeni.
Chojnowski Park Krajobrazowy to jeden z najcenniejszych przyrodniczo obszarów w bezpośrednim sąsiedztwie Warszawy. Chronione lasy, rzeka Czarna i rozległe tereny zielone tworzą unikalny mikroklimat. Mieszkańcy takiej okolicy cieszą się czystszym powietrzem, ciszą przerywaną jedynie odgłosami ptaków i możliwością spacerów prosto z furtki.
Willa Glapińskiego wyposażona jest w profesjonalny system monitoringu 24 godziny na dobę. Wysokie ogrodzenie uzupełnione gęstą roślinnością zapewnia maksymalną prywatność – cechę szczególnie cenną dla osoby tak często obecnej w mediach i życiu publicznym.
Co wyróżnia tę lokalizację na tle innych podwarszawskich osiedli
Zalesie Górne i okolice Chojnowskiego Parku przyciągają osoby szukające prestiżu połączonego z naturą. W przeciwieństwie do typowych osiedli z deweloperskimi willami, tutaj dominuje luźna zabudowa, duże działki i bezpośredni dostęp do lasów.
Dojazd do centrum Warszawy zajmuje zwykle 30–40 minut samochodem, w zależności od natężenia ruchu. Dla prezesa NBP, którego biuro mieści się przy ulicy Świętokrzyskiej, jest to akceptowalny kompromis między wygodą a jakością życia poza miastem.
Tereny te zyskały na popularności wśród warszawskich elit właśnie ze względu na połączenie bliskości stolicy z walorami przyrodniczymi. W ostatnich latach wartość nieruchomości w tej okolicy systematycznie rosła, co czyni je również atrakcyjną inwestycją kapitałową.
Pozostałe nieruchomości w majątku Glapińskich
Całkowita wartość nieruchomości należących do Adama Glapińskiego i jego żony przekracza obecnie dziewięć milionów złotych, co stanowi istotny element ich stabilności finansowej.
Oprócz głównej willi Glapińscy posiadają kilka innych obiektów. W Sopocie znajduje się apartament o powierzchni 51 metrów kwadratowych, położony zaledwie 500 metrów od plaży – idealne miejsce na letni wypoczynek. W Warszawie przez lata należały do nich mieszkania na Mokotowie, w tym jedno przy ulicy Mokotowskiej, które zostało sprzedane około 2021 roku.
Dodatkowo para posiada półhektarową działkę w jednej z podwarszawskich miejscowości. Taki rozproszony portfel nieruchomości pokazuje przemyślane podejście do dywersyfikacji majątku – klasyczna strategia ekonomisty ceniącego stabilne aktywa.
| Typ nieruchomości | Lokalizacja | Powierzchnia / cechy | Uwagi |
| Willa główna | Zalesie Górne, Chojnowski PK | 260 m² + ~1 ha działki + las >1 ha | Basen, monitoring, nabycie 2009 |
| Dom poprzedni | Wilanów, Warszawa | ok. 350 m² | Wymieniony w 2009 |
| Apartament | Sopot, 500 m od plaży | 51 m² | Nieruchomość wypoczynkowa |
| Mieszkania w Warszawie | m.in. Mokotów | Różne | Część sprzedana ok. 2021 |
| Działka dodatkowa | Pod Warszawą | 0,5 ha | Grunt inwestycyjny |
Dane pochodzą z ustaleń mediów oraz analizy rynku nieruchomości przeprowadzonej w 2025 roku.
Prywatność i bezpieczeństwo – fundament codziennego życia
Wysokie ogrodzenie, gęsta roślinność i całodobowy monitoring tworzą wokół willi Glapińskich skuteczną barierę, która chroni przed niepożądanym zainteresowaniem mediów i osób postronnych.
Dla osoby pełniącej funkcję prezesa banku centralnego prywatność staje się towarem deficytowym. Codzienne decyzje wpływające na gospodarkę całego kraju przyciągają uwagę dziennikarzy, analityków i opinii publicznej. W takiej sytuacji dom w otoczeniu lasu staje się nie tylko miejscem zamieszkania, ale przede wszystkim azylem.
W przeciwieństwie do apartamentowców czy osiedli strzeżonych, gdzie sąsiedzi mogą być blisko, tutaj przestrzeń działa na korzyść dyskrecji. Spacer po własnym terenie lub relaks przy basenie nie wymaga opuszczania posesji ani spotkań z obcymi osobami.
Jak wygląda życie w willi pod Warszawą w 2026 roku
Mimo upływu lat od przeprowadzki willa w Zalesiu Górnym pozostaje głównym miejscem zamieszkania Adama Glapińskiego. Brak jakichkolwiek publicznych informacji o sprzedaży lub przeprowadzce w latach 2024–2026 potwierdza, że para nadal korzysta z tej posiadłości.
Codzienność w takim miejscu łączy elementy typowe dla zamożnych rodzin z podwarszawskich terenów: poranne spacery wśród drzew, możliwość pracy zdalnej w ogrodzie czy w gabinecie z widokiem na las, a także łatwy dojazd do Warszawy w razie pilnych spotkań w NBP.
Dla ekonomisty z wieloletnim doświadczeniem taka nieruchomość stanowi również stabilną lokatę kapitału. Wzrost cen nieruchomości w atrakcyjnych lokalizacjach pod Warszawą w ostatnich latach potwierdza słuszność decyzji podjętej ponad piętnaście lat temu.
Adam Glapiński gdzie mieszka – odpowiedź jest jasna i niezmienna od lat: w willi w Zalesiu Górnym, w sercu Chojnowskiego Parku Krajobrazowego. To miejsce, które łączy warszawskie korzenie z potrzebą przestrzeni, prywatności i bliskości natury – wartości szczególnie cenne dla człowieka stojącego na straży polskiej gospodarki.