Andrzej Duda zakończył swoją drugą, ostatnią możliwą kadencję dokładnie 6 sierpnia 2025 roku o godzinie 10:00. W tym momencie przed Zgromadzeniem Narodowym przysięgę prezydencką złożył Karol Nawrocki, a ustępujący prezydent przekazał władzę. Data nie była przypadkowa – wynika wprost z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i Kodeksu wyborczego, które wiążą koniec kadencji z dniem zaprzysiężenia następcy.
Wybory prezydenckie 2025 roku, przeprowadzone w dwóch turach 18 maja i 1 czerwca, zakończyły się jednym z najwyrównanych wyników w historii III RP. Karol Nawrocki zwyciężył minimalną przewagą, uzyskując 50,89% głosów wobec 49,11% Rafała Trzaskowskiego. Frekwencja w drugiej turze wyniosła 71,63%. Społeczeństwo pokazało głęboki podział, ale jednocześnie dojrzałość – przekazanie władzy odbyło się spokojnie, zgodnie z procedurami.
Droga od krakowskiego prawnika do Pałacu Prezydenckiego
Andrzej Duda urodził się 16 maja 1972 roku w Krakowie. Studiował prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie w 2005 roku obronił doktorat z zakresu prawa administracyjnego. Pracował jako prawnik, wykładowca, a potem zaangażował się w politykę – najpierw jako doradca legislacyjny w klubie PiS, później jako podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości i w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W 2014 roku został posłem do Parlamentu Europejskiego.
W 2015 roku, jako kandydat popierany przez Prawo i Sprawiedliwość, niespodziewanie pokonał w drugiej turze urzędującego prezydenta Bronisława Komorowskiego, zdobywając 51,55% głosów. Pięć lat później, w 2020 roku, w dramatycznej kampanii pokonał Rafała Trzaskowskiego różnicą zaledwie 1,03 punktu procentowego. Obie wygrane pokazały, że Duda potrafi mobilizować wyborców w kluczowych momentach i budować szerokie poparcie poza twardym elektoratem.
Konstytucyjne ramy – dlaczego kadencja trwa dokładnie pięć lat i kończy się 6 sierpnia
Artykuł 127 Konstytucji RP stanowi, że Prezydent Rzeczypospolitej jest wybierany na pięcioletnią kadencję i może sprawować urząd najwyżej przez dwie kadencje. Kadencja rozpoczyna się w dniu złożenia przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym. Zgodnie z Kodeksem wyborczym, wybory zarządza Marszałek Sejmu nie wcześniej niż na 7 miesięcy i nie później niż na 3 miesiące przed upływem kadencji urzędującego prezydenta. Nowy prezydent składa przysięgę w ostatnim dniu urzędowania poprzednika.
W przypadku Andrzeja Dudy data 6 sierpnia 2020 roku (rozpoczęcie drugiej kadencji) automatycznie wyznaczyła jej koniec na 6 sierpnia 2025 roku. To mechanizm zapewniający ciągłość władzy – nie ma „wakatu” na urzędzie głowy państwa. 5 sierpnia 2025 roku Duda wygłosił ostatnie orędzie jako prezydent, w którym powiedział między innymi: „Nie żegnam się. Pozostaję w służbie, choć w innej roli”. Następnego dnia o 10:00 w sali posiedzeń Sejmu Karol Nawrocki złożył przysięgę, a tym samym kadencja Dudy dobiegła końca.
Wybory 2025 – kampania, wyniki i dramat minimalnej przewagi
Pierwsza tura 18 maja 2025 roku przyniosła zaskoczenie. Rafał Trzaskowski uzyskał 31,36%, a Karol Nawrocki – 29,54%. Pozostali kandydaci, w tym Sławomir Mentzen czy Szymon Hołownia, nie zdołali wejść do drugiej tury. Kampania drugiej tury była niezwykle intensywna – odbywały się liczne debaty, w tym nietypowe formaty prowadzone przez Krzysztofa Stanowskiego.
1 czerwca 2025 roku frekwencja sięgnęła 71,63%. Według oficjalnych danych Państwowej Komisji Wyborczej Karol Nawrocki zdobył 10 606 877 głosów (50,89%), a Rafał Trzaskowski – 10 237 286 głosów (49,11%). Różnica wyniosła 369 591 głosów. To jeden z najciekawszych wyników w historii polskich wyborów prezydenckich – społeczeństwo było niemal równo podzielone, a każda decyzja wyborców miała ogromne znaczenie.
| Kandydat | Liczba głosów | Procent |
|---|---|---|
| Karol Nawrocki | 10 606 877 | 50,89% |
| Rafał Trzaskowski | 10 237 286 | 49,11% |
6 sierpnia 2025 – dzień przekazania władzy
Uroczystość zaprzysiężenia Karola Nawrockiego odbyła się 6 sierpnia 2025 roku o godzinie 10:00 w sali posiedzeń Sejmu przed Zgromadzeniem Narodowym (połączonymi izbami Sejmu i Senatu). Marszałek Sejmu Szymon Hołownia formalnie przyjął przysięgę. W tym samym momencie Andrzej Duda przestał być prezydentem.
Ceremonia miała charakter uroczysty i symboliczny – flaga, hymn, obecność najwyższych władz państwowych. Nowy prezydent wygłosił pierwsze orędzie. Dzień wcześniej Duda pożegnał się z Siłami Zbrojnymi i wygłosił ostatnie prezydenckie orędzie. Przekazanie władzy przebiegło bez zakłóceń, co w podzielonym politycznie kraju miało szczególne znaczenie.
Dziesięć lat w Pałacu Prezydenckim – bilans kadencji
Przez dekadę Andrzej Duda podpisał ponad 1850 ustaw, ułaskawił 146 osób i reprezentował Polskę na arenie międzynarodowej w kluczowych momentach. W 2016 roku Warszawa gościła szczyt NATO, a Polska umacniała relacje ze Stanami Zjednoczonymi. W czasie pandemii COVID-19 koordynował działania na poziomie głowy państwa, a po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku Polska stała się jednym z głównych hubów pomocy humanitarnej i wojskowej dla walczącego sąsiada.
Prezydent Duda często podkreślał znaczenie bezpieczeństwa energetycznego, modernizacji armii i współpracy regionalnej w ramach formatów takich jak Trójmorze. Jednocześnie jego kadencje naznaczone były sporami wokół reformy sądownictwa – część ustaw podpisał, inne wetował. Bilans jest złożony: z jednej strony stabilność w polityce zagranicznej i wsparcie dla Ukrainy, z drugiej – napięcia wewnętrzne i oskarżenia o polaryzację. Dziesięć lat to wystarczająco długo, by zostawić wyraźny ślad w historii najnowszej Polski.
Co robi były prezydent w 2026 roku?
Po opuszczeniu Pałacu Prezydenckiego Andrzej Duda nie wycofał się z życia publicznego. W 2025 roku wydał książkę „To ja”, promował ją podczas spotkań autorskich i nawiązał współpracę z mediami. Założył Fundację Central European 3Seas Institute – Andrzej Duda Foundation, której celem jest promowanie idei Trójmorza i współpracy środkowoeuropejskiej.
W styczniu 2026 roku dołączył do prestiżowego amerykańskiego think tanku Heritage Foundation jako Distinguished Visiting Fellow. Zajmuje się tam kwestiami bezpieczeństwa transatlantyckiego i przyszłości Europy opartej na suwerenności państw narodowych. Jak sam powiedział, czuje się zaszczycony możliwością dzielenia się doświadczeniem zdobytym podczas dziesięciu lat sprawowania najwyższego urzędu w Polsce. Były prezydent pozostaje aktywny – komentuje bieżące wydarzenia, uczestniczy w debatach i buduje swoją pozycję jako głos konserwatywny na arenie międzynarodowej.
Pytanie „do kiedy Andrzej Duda będzie prezydentem” ma dziś jasną, historyczną odpowiedź: do 6 sierpnia 2025 roku. Kadencja dobiegła końca zgodnie z konstytucją, a Polska przeszła kolejną, spokojną zmianę na najwyższym urzędzie. Dziesięć lat prezydentury Andrzeja Dudy to już zamknięty rozdział, ale jego wpływ na polską politykę i pozycję międzynarodową kraju będzie odczuwalny jeszcze długo.