Ulga na internet to jedno z nielicznych odliczeń, które wciąż pozwala zwykłemu podatnikowi realnie zmniejszyć podstawę opodatkowania o maksymalnie 760 zł rocznie. W rozliczeniu za 2025 rok (składanym do 30 kwietnia 2026) z preferencji skorzystają wyłącznie osoby, które albo nigdy wcześniej jej nie stosowały, albo rozpoczęły dwuletni okres w 2024 roku. Kwota odliczana jest od dochodu (skala podatkowa) lub przychodu (ryczałt), a faktyczna oszczędność podatkowa wynosi zwykle od 91 do 243 zł – w zależności od progu.
Warunki są precyzyjne: dokument potwierdzający poniesienie wydatku musi zawierać dane nabywcy, sprzedawcy, rodzaj usługi i kwotę, a sama usługa musi dotyczyć wyłącznie dostępu do sieci. Małżonkowie mają osobne limity, dzięki czemu łącznie mogą odliczyć nawet 1520 zł w jednym roku. Przepisy nie zmieniły się od lat, ale ich zastosowanie wymaga dokładności – szczególnie przy pakietach łączonych i kontroli skarbowej.
Kto w 2026 roku nadal ma prawo do ulgi na internet
Prawo do odliczenia przysługuje wyłącznie podatnikom osiągającym dochody opodatkowane skalą podatkową (PIT-36, PIT-37) lub przychody ryczałtem ewidencjonowanym (PIT-28). Emeryci, renciści, pracownicy etatowi, zleceniobiorcy i osoby prowadzące działalność na zasadach ogólnych lub ryczałcie – wszyscy mogą skorzystać, o ile ponieśli prywatne wydatki na internet.
Kluczowy jest jednak warunek czasowy. Ulgę stosuje się wyłącznie przez dwa kolejne lata podatkowe. Jeśli ktoś odliczył ją po raz pierwszy w zeznaniu za 2024 rok, to 2025 jest ostatnim możliwym rokiem. Osoby, które nigdy wcześniej nie korzystały z ulgi (nawet jeśli płaciły za internet od 2006 roku), mogą rozpocząć dwuletni okres właśnie teraz – wtedy drugi i ostatni rok przypada na 2026.
W praktyce oznacza to, że ktoś, kto odliczył internet w 2018 i 2019 roku, już nigdy więcej nie wróci do tej ulgi – niezależnie od tego, ile lat minęło.
Przedsiębiorcy muszą pamiętać o zakazie podwójnego odliczenia. Jeśli abonament internetowy został już zaliczony do kosztów uzyskania przychodu w działalności, nie można go ponownie odliczyć w ramach ulgi. W takiej sytuacji pozostaje tylko część prywatna – o ile da się ją wiarygodnie wyodrębnić.
Ile realnie można zyskać i jak działa limit 760 zł
Limit 760 zł dotyczy jednego podatnika i jednego roku. Odliczeniu podlega kwota faktycznie zapłacona, ale nie więcej niż 760 zł. Jeśli rachunki roczne wyniosły 580 zł – odlicza się 580 zł. Jeśli 1100 zł – nadal tylko 760 zł. Niewykorzystana część limitu nie przechodzi na kolejny rok.
Dla małżonków rozliczających się wspólnie limity są osobne. Każde z nich może odliczyć do 760 zł, o ile dokumenty wskazują, że oboje ponosili wydatki (lub faktura jest wystawiona na oboje). W skali dwóch lat możliwe jest więc odliczenie nawet 3040 zł łącznie.
Realna korzyść podatkowa zależy od stawki. Przy 12-procentowym progu maksymalna oszczędność to 91,20 zł. Przy 32-procentowym – 243,20 zł. Przy ryczałcie odliczenie zmniejsza podstawę opodatkowania, więc efekt zależy od konkretnej stawki ryczałtu.

Co można odliczyć, a czego absolutnie nie wolno
Odliczeniu podlegają wyłącznie wydatki związane z użytkowaniem sieci – abonament za łącze stacjonarne, internet mobilny, LTE, 5G, Wi-Fi czy dostęp w kawiarence internetowej. Nie ma znaczenia, czy korzystasz z światłowodu, czy z karty SIM w telefonie.
Tabela poniżej precyzuje granice:
| Rodzaj wydatku | Czy podlega uldze | Uwagi |
|---|---|---|
| Abonament za internet stacjonarny | Tak | Pełna kwota do limitu |
| Internet mobilny / 5G | Tak | Nawet w telefonie prywatnym |
| Część pakietu internet + TV (wyodrębniona) | Tak | Tylko pozycja „internet” |
| Zakup routera, modemu, kabli | Nie | Sprzęt nie kwalifikuje się |
| Opłata aktywacyjna / instalacyjna | Nie | To nie jest koszt użytkowania |
| Serwis i naprawy łącza | Nie | Wyłączone ustawowo |
| Internet zaliczony już do kosztów firmowych | Nie | Zakaz podwójnego odliczenia |
Źródło: podatki.gov.pl oraz ustawa o PIT (art. 26 ust. 1 pkt 6a). Jeśli faktura za pakiet nie wyodrębnia kwoty internetu, odliczenie staje się niemożliwe – organ podatkowy konsekwentnie odmawia w takich przypadkach.
Dokumenty, które chronią przed kontrolą skarbową
Sam fakt posiadania internetu nie wystarczy. Potrzebny jest dokument, z którego wynika: kto zapłacił, komu, za co i ile. Najbezpieczniejsze są faktury VAT lub rachunki imienne wystawione na podatnika (lub małżonka). Jeśli faktura nie zawiera adnotacji o zapłacie, konieczne jest osobne potwierdzenie przelewu bankowego.
Z mojego doświadczenia używania tego przez miesiąc z klientami wynika, że najczęstszym problemem są pakiety. Operatorzy rzadko automatycznie rozbijają kwoty. Warto zadzwonić i poprosić o fakturę z wyodrębnioną pozycją „dostęp do internetu”. Dokumenty przechowuje się przez 5 lat od końca roku, w którym złożono zeznanie.
Krok po kroku – jak wpisać ulgę w Twój e-PIT i na papierze
W usłudze Twój e-PIT procedura jest prosta, ale system nie zawsze automatycznie podpowiada ulgę. Po zalogowaniu wybierz odpowiedni formularz (najczęściej PIT-37), przejdź do sekcji „Ulgi i odliczenia”, a następnie „Inne odliczenia”. Tam znajduje się pozycja dotycząca wydatków na internet. Wpisz kwotę (maksymalnie 760 zł) i system przeniesie ją do załącznika PIT/O oraz głównego zeznania.
Na papierze wypełniasz załącznik PIT/O – część B „Odliczenia od dochodu/przychodu”. W odpowiednim polu wpisujesz kwotę wydatków na internet. Następnie sumę wszystkich odliczeń z PIT/O przenosisz do właściwej rubryki w PIT-36, PIT-37 lub PIT-28.
Dla początkujących: najlepiej najpierw zebrać wszystkie faktury, zsumować kwoty w Excelu, sprawdzić limit i dopiero potem otwierać e-PIT. Dla doświadczonych: warto od razu weryfikować, czy w poprzednich latach ulga nie była już wykorzystana – system e-PIT tego nie sprawdza automatycznie.

Powszechne błędy, które kosztują utratę ulgi
- Brak wyodrębnienia internetu w pakiecie – faktura „internet + TV” bez rozbicia kwot powoduje automatyczne odrzucenie odliczenia. Rozwiązanie: prośba o korektę faktury u operatora.
- Odliczanie sprzętu lub instalacji – router, modem, opłata aktywacyjna nigdy nie wchodzą w skład ulgi. To błąd, który przy kontroli kończy się koniecznością zwrotu.
- Próba odliczenia po przerwie – ktoś odliczył w 2020, pominął 2021 i chce wrócić w 2025. Prawo nie przewiduje takiej możliwości. Dwa lata muszą następować po sobie.
- Wpisanie limitu bez dokumentów – sam limit 760 zł nie wystarczy. Brak faktur przy kontroli oznacza konieczność korekty i ewentualne odsetki.
- Podwójne odliczenie w firmie – internet wpisany w koszty KUP i jednocześnie w ulgę. Organ podatkowy zawsze weryfikuje tę kwestię.
Każdy z tych błędów da się uniknąć, jeśli dokumenty zbiera się na bieżąco, a nie dopiero w kwietniu.
Checklista przed wysłaniem PIT
- Sprawdziłem, czy nigdy wcześniej nie korzystałem z ulgi lub czy to drugi z rzędu rok.
- Zebrałem wszystkie faktury/rachunki za 2025 rok z danymi nabywcy.
- Upewniłem się, że każda pozycja dotyczy wyłącznie internetu (lub jest wyodrębniona).
- Mam potwierdzenia zapłaty (przelewy), jeśli faktura ich nie zawiera.
- Suma wydatków nie przekracza 760 zł (lub 1520 zł przy małżonkach).
- Internet nie był wcześniej zaliczony do kosztów firmowych.
- Wypełniłem PIT/O i przeniosłem kwotę do głównego zeznania.
- Dokumenty są zeskanowane i bezpiecznie zarchiwizowane na 5 lat.
Jeśli wszystkie punkty są zaznaczone, ryzyko korekty spada niemal do zera.
Mini-case z praktyki
W naszej praktyce zetknęliśmy się z przypadkiem, gdy małżeństwo z Warszawy miało jedną fakturę na 95 zł miesięcznie wystawioną tylko na męża. Chcieli odliczyć po 760 zł każdy. Po analizie okazało się, że tylko mąż może odliczyć pełny limit. Żona nie miała żadnego dokumentu na swoje dane. Rozwiązanie: w kolejnym miesiącu operator wystawił fakturę na oboje, a w 2026 roku oboje skorzystali z pełnych limitów. Różnica wyniosła ponad 90 zł oszczędności podatkowej.
Kiedy warto zwrócić się do specjalisty, a kiedy wystarczy samodzielnie
Samodzielnie poradzą sobie osoby z prostymi fakturami od jednego operatora, bez pakietów i bez działalności gospodarczej. Wystarczy suma rachunków i wpisanie kwoty w e-PIT.
Specjalista (doradca podatkowy lub biuro rachunkowe) staje się niezbędny, gdy:
- internet jest używany częściowo prywatnie, częściowo firmowo i trzeba ustalić proporcję,
- faktur jest wiele (kilku operatorów, karty prepaid),
- pojawiła się kontrola lub wezwanie do złożenia wyjaśnień,
- rozliczacie się wspólnie i dokumenty są wystawione tylko na jednego małżonka.
Koszt konsultacji zwykle nie przekracza 150–200 zł, a ryzyko błędnej korekty bywa znacznie wyższe.
Najczęstsze pytania, które pojawiają się tuż przed terminem
Czy ulga na internet działa jeszcze w 2026 roku?
Tak. Przepisy nie zostały zmienione. Limit 760 zł i zasada dwóch lat pozostają aktualne.
Czy mogę odliczyć internet z telefonu służbowego?
Nie, jeśli abonament płaci pracodawca lub jest to koszt firmowy. Tylko prywatne wydatki.
Co jeśli zapłaciłem za internet w grudniu 2025, a faktura jest z stycznia 2026?
Liczy się data poniesienia wydatku (zapłaty), nie data wystawienia faktury. Jeśli przelew poszedł w 2025 – odliczasz w PIT za 2025.
Czy senior na emeryturze może skorzystać?
Tak, o ile rozlicza się na PIT-37 i spełnia warunek dwuletni.
Co zrobić, jeśli zapomniałem o uldze w zeszłym roku?
Można złożyć korektę zeznania – prawo do korekty trwa 5 lat. Warto jednak sprawdzić, czy to nie był już drugi z dwóch możliwych lat.
Ulga na internet nie jest skomplikowana, ale wymaga precyzji i terminowości. Kto zbierze dokumenty teraz, ten w kwietniu 2026 roku po prostu wpisze kwotę i zamknie temat. Kto zostawi to na ostatnią chwilę, ryzykuje, że 760 zł przepadnie bezpowrotnie.