x-kom upadłość – prawda o stabilności lidera rynku elektroniki

x-kom nigdy nie znalazł się w stanie upadłości i pozostaje jedną z najsolidniejszych polskich firm handlujących elektroniką. W 2025 roku częstochowska spółka sfinalizowała przejęcie 51 proc. udziałów w Neonet, który od grudnia 2023 roku przechodził skomplikowane postępowanie sanacyjne i balansował na krawędzi likwidacji z długami sięgającymi 671 mln zł. Inwestycja x-kom pozwoliła zatwierdzić układ z wierzycielami i zakończyć sanację w rekordowym tempie, ratując sieć ponad 200 sklepów oraz miejsca pracy.

To posunięcie zmieniło układ sił na polskim rynku RTV, AGD i sprzętu elektronicznego. Zamiast kolejnej fali zamknięć i zagranicznych przejęć, pojawił się silniejszy gracz z polskim kapitałem, który łączy doświadczenie x-kom w sprzedaży online i podzespołach komputerowych z szeroką siecią stacjonarną Neonet. Klienci zyskują szerszą ofertę, a branża – przykład, że konsolidacja może oznaczać ratunek zamiast dramatu.

Dane z Krajowego Rejestru Sądowego i Monitora Sądowego i Gospodarczego potwierdzają dobrą kondycję x-kom: w 2024 roku przychody przekroczyły 3,2 mld zł przy zysku netto około 59 mln zł. Firma, która w 2002 roku zaczynała od 30-metrowego sklepu w Częstochowie, dziś dyktuje tempo zmian w całej branży.

Od małego sklepu przy ulicy Wolności do gracza z miliardowymi obrotami

Historia x-kom to klasyczna polska opowieść o przedsiębiorczości, która wyrosła z pasji do sprzętu komputerowego. W 2002 roku Michał Świerczewski, student informatyki na Politechnice Częstochowskiej, razem z dwoma wspólnikami otworzył pierwszy salon o powierzchni zaledwie 30 m² przy ulicy Wolności. Na początku oferta ograniczała się do komputerów stacjonarnych i podzespołów – segmentu, w którym wtedy mało kto widział przyszłość na taką skalę.

Przełom nastąpił już w 2003 roku, gdy sklep zaczął przyciągać tłumy w okresie rozpoczęcia roku szkolnego. Ludzie odkrywali, że można tu kupić nie tylko gotowy komputer, ale też fachową poradę i części do samodzielnego składania maszyny. Z czasem firma postawiła na sprzedaż internetową – decyzja, która dziś wydaje się oczywista, ale wtedy wymagała odwagi. W 2005 roku ruszył sklep online, a w 2007 roku x-kom pojawił się na Allegro. Te ruchy pozwoliły ominąć wiele pułapek, w które wpadali tradycyjni sprzedawcy.

Dziś x-kom to nie tylko setki tysięcy zamówień rocznie, ale też sieć salonów, własna logistyka i działy specjalizujące się w gamingu, smart home czy sprzęcie dla firm. Firma sponsorowała i później przejęła kontrolę nad Rakowem Częstochowa – gest, który pokazuje, jak lokalne korzenie łączą się z ambicją budowania silnej polskiej marki. W 2024 roku x-kom planował połączenie z Combat, co pokazuje ciągłą chęć optymalizacji struktur wewnętrznych.

Neonet na krawędzi – dlaczego sieć z 200 sklepami wpadła w tarapaty

Neonet przez lata był jednym z największych graczy w segmencie RTV i AGD. Ponad 200 sklepów stacjonarnych i mocna pozycja online dawały wrażenie potęgi. Jednak w latach 2023–2024 rzeczywistość okazała się brutalna. Wysokie koszty energii i magazynowania, presja cenowa ze strony dyskontów i platform cross-border takich jak Temu czy AliExpress, a także spadek realnej siły nabywczej klientów po okresie wysokiej inflacji i stóp procentowych – wszystko to uderzyło w sieć jednocześnie.

W październiku 2024 roku Neonet znalazł się na trzecim miejscu listy najbardziej zadłużonych polskich przedsiębiorstw z zobowiązaniami na poziomie 671,1 mln zł. Firma zamknęła 26 sklepów i musiała pożegnać się z częścią zespołu. W grudniu 2023 roku rozpoczęło się postępowanie sanacyjne – mechanizm prawny, który pozwala firmie kontynuować działalność, chroniąc ją przed wierzycielami na czas negocjacji układu. To nie jest upadłość, ale ostatni dzwonek przed nią.

W branży RTV/AGD w tym samym okresie zaległości płatnicze sprzedawców sprzętu AGD urosły o blisko 300 proc. w ciągu dwóch lat, przekraczając 122 mln zł na początku 2025 roku. Wiele firm borykało się z podobnymi problemami – nadmierną ekspansją w czasach łatwego kredytu i potem bolesnym dostosowaniem do nowej rzeczywistości. Neonet po prostu znalazł się w samym środku tego sztormu.

Jak x-kom rzucił koło ratunkowe – sanacja, układ i przejęcie 51 proc. udziałów

W październiku 2024 roku x-kom i Neonet w restrukturyzacji podpisały umowę inwestycyjną. Częstochowska firma zadeklarowała przejęcie 51 proc. udziałów. Warunki były jasne: zgoda UOKiK, zatwierdzenie układu z wierzycielami i dokończenie procesu sanacyjnego. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał zgodę w listopadzie 2024 roku – decyzja zapadła szybko, bo transakcja wzmacniała polskiego gracza bez zagrożenia dla konkurencji.

3 lutego 2025 roku Neonet oficjalnie wszedł do grupy x-kom. Najważniejszy moment nastąpił 13 czerwca 2025 roku – sąd zatwierdził układ z wierzycielami, a postanowienie uprawomocniło się tego samego dnia. Sanacja zakończyła się sukcesem w niespełna 19 miesięcy – rekordowo szybko jak na tak dużą i skomplikowaną sprawę. Neonet uniknął upadłości, a x-kom zyskał sieć sklepów, know-how w kategorii RTV/AGD i lojalną bazę klientów.

Mechanizm był prosty, choć w praktyce wymagał precyzji. Sanacja daje czas na renegocjację długów i restrukturyzację operacyjną. Inwestor z kapitałem i stabilną pozycją (x-kom) wnosi nie tylko pieniądze, ale też kompetencje w logistyce, zakupach grupowych i sprzedaży online. Dzięki temu Neonet mógł szybko wrócić do normalnej działalności – sklepy działały bez przerwy, a prawa konsumentów pozostały w pełni chronione.

Co zyskują klienci, pracownicy i cały rynek

Dla klientów Neonet najważniejsze jest poczucie ciągłości. Gwarancje, reklamacje i serwis pozostają ważne – zmiana właściciela nie kasuje wcześniejszych umów. W dłuższej perspektywie Neonet ma zyskać szerszą ofertę w kategoriach IT i GSM dzięki doświadczeniu x-kom. Sklepy stacjonarne zyskują nowe narzędzia do konkurowania z czysto internetowymi graczami.

Pracownicy Neonet zachowali miejsca pracy w momencie, gdy wiele innych sieci redukowało zatrudnienie. Konsolidacja oznacza też synergie zakupowe – większa siła przetargowa wobec dostawców może przełożyć się na lepsze warunki i w efekcie atrakcyjniejsze ceny dla klientów.

Na rynku elektroniki w Polsce pojawia się silniejszy polski podmiot zdolny mierzyć się z międzynarodowymi sieciami. Zamiast kolejnego przejęcia przez zagraniczny kapitał, mamy konsolidację wokół firmy, która zaczynała od pasji do komputerów w Częstochowie. To ważny sygnał w branży, gdzie presja kosztowa i konkurencja z platform cross-border nie słabną.

Data Wydarzenie Znaczenie dla firm Wpływ na klientów
Grudzień 2023 Neonet rozpoczyna postępowanie sanacyjne Ochrona przed wierzycielami, czas na negocjacje Sklepy działają normalnie, prawa konsumentów chronione
Październik 2024 Podpisanie umowy inwestycyjnej x-kom – Neonet x-kom wchodzi jako inwestor strategiczny Perspektywa stabilizacji i rozwoju oferty
Listopad 2024 Zgoda UOKiK na przejęcie Możliwość finalizacji transakcji Brak zmian w codziennych zakupach
3 lutego 2025 Neonet oficjalnie częścią grupy x-kom Początek integracji i synergii Szerszy dostęp do produktów IT i GSM w sklepach Neonet
13 czerwca 2025 Zatwierdzenie układu z wierzycielami, koniec sanacji Uniknięcie upadłości, powrót do stabilnej działalności Pełna ciągłość gwarancji i serwisów

Przejęcie to nie tylko ratunek dla Neonet, ale strategiczny ruch budujący polską potęgę w handlu elektroniką – x-kom zyskuje sieć sklepów, a Neonet otrzymuje kompetencje w kluczowych dziś kategoriach IT i GSM.

Kondycja finansowa x-kom – dlaczego firma mogła sobie pozwolić na ratunek

W 2024 roku x-kom osiągnął przychody na poziomie ponad 3,2 mld zł i zysk netto około 59 mln zł. To wyniki stabilne, mimo trudnego rynku. Firma od lat budowała mocną pozycję w sprzedaży online i specjalistycznych kategoriach, co dało jej bufor bezpieczeństwa, jakiego brakowało wielu konkurentom.

Wskaźniki płynności i niski poziom ryzyka niewypłacalności (0,14 proc. według analiz branżowych) pokazują, że x-kom nie był firmą „na krawędzi”. Przeciwnie – miał zasoby, by zainwestować w trudny aktyw i przeprowadzić go przez restrukturyzację. Połączenie z Combat w 2024 roku dodatkowo uporządkowało struktury wewnętrzne.

Klienci zarówno x-kom, jak i Neonet mogą spać spokojnie – zmiana własności Neonet nie wpływa negatywnie na realizację gwarancji, zwrotów czy reklamacji, a w perspektywie kilku kwartałów powinni odczuć korzyści z szerszej oferty i lepszej dostępności produktów.

Co dalej – synergie, marki i przyszłość polskiej elektroniki

Integracja dopiero się rozpoczęła. x-kom zapowiada synergie w polityce zakupowej, logistyce, obsłudze zamówień oraz obszarach back-office. Neonet ma się rozwijać w kierunku szerszej oferty IT i GSM zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i online – dokładnie tam, gdzie x-kom ma największe doświadczenie.

Obie marki mają pozostać na rynku. To ważne dla klientów przywiązanych do konkretnego szyldu i dla pracowników, którzy identyfikują się z daną siecią. W dłuższej perspektywie grupa może myśleć o ekspansji zagranicznej – coś, co pojedynczo byłoby trudniejsze dla obu firm.

Rynek RTV/AGD i elektroniki w Polsce w 2025 roku pokazał nominalny wzrost sprzedaży rzędu 7 proc., ale presja na marże i koszty nie znika. Konsolidacje takie jak ta x-kom–Neonet pokazują, że polskie firmy potrafią sobie radzić z wyzwaniami nie przez zamykanie sklepów, lecz przez mądre połączenia sił.

Dla klientów oznacza to prostszą rzeczywistość: więcej miejsc, gdzie można kupić sprzęt z fachową obsługą, lepsza dostępność nowości i realna alternatywa wobec dominacji zagranicznych platform. Dla branży – dowód, że nawet w trudnych czasach da się budować wartość zamiast ją tracić.

To historia, która pokazuje, że w polskiej gospodarce wciąż jest miejsce na odważne, ale przemyślane ruchy. x-kom nie tylko uratował Neonet przed upadłością – pokazał, jak wygląda odpowiedzialna konsolidacja w czasach, gdy wiele firm waha się między przetrwaniem a rozwojem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *