Pieniądze zgromadzone w Otwartych Funduszach Emerytalnych wciąż należą do około 14 milionów Polaków i łącznie przekraczają 300 miliardów złotych. Te środki nie zniknęły, ale system działa według ściśle określonych reguł, które uniemożliwiają swobodną wypłatę za życia. Na 10 lat przed emeryturą uruchamia się suwak bezpieczeństwa, a całość ostatecznie zasila emeryturę z ZUS.
Dziedziczenie pozostaje jedyną realną drogą do otrzymania gotówki z OFE i subkonta. Średnia wartość rachunku wynosi obecnie około 22 tysięcy złotych, a stopy zwrotu w ostatnich latach należą do najwyższych w OECD. Znajomość mechanizmów pozwala uniknąć utraty tysięcy złotych, które leżą nieodebrane po zmarłych.
Ile realnie leży w OFE i kto jeszcze tam jest
Na koniec maja 2026 roku aktywa otwartych funduszy emerytalnych osiągnęły rekordowy poziom 338,4 miliarda złotych. Wcześniej, w styczniu tego samego roku, przekraczały 310 miliardów, a w marcu utrzymywały się powyżej 300 miliardów. Do systemu należy wciąż blisko 14 milionów osób, choć ich liczba systematycznie spada – w marcu 2026 było to dokładnie 13,88 miliona. Największą grupę stanowią osoby w wieku 41–50 lat – ponad 5,8 miliona.
Przeciętna wartość rachunku na koniec 2025 roku wyniosła 22 282 złote. Tylko nieco ponad 2 miliony osób nadal aktywnie przekazuje składki do OFE. Reszta ma na kontach środki zgromadzone przed 2014 rokiem, które pracują na rynku akcji. Od lutego 2014 roku, gdy profil inwestycyjny OFE stał się niemal wyłącznie akcyjny, średnioroczna stopa zwrotu (IRR) sięgnęła około 13 procent. Rok 2025 przyniósł średnią stopę zwrotu na poziomie 35–42 procent, co plasuje polskie fundusze emerytalne na czele rankingów OECD.
Składki nowych członków trafiają do OFE tylko wtedy, gdy w oknie transferowym zadeklarowano chęć pozostania w funduszu. W przeciwnym razie całość idzie na subkonto w ZUS. Dane Komisji Nadzoru Finansowego i Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych potwierdzają, że mimo odpływu członków aktywa rosną dzięki hossie na warszawskiej giełdzie.
Suwak bezpieczeństwa – jak działa i kiedy się uruchamia
Suwak bezpieczeństwa to automatyczny mechanizm wprowadzony w 2014 roku. Na 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego (czyli w wieku 50 lat dla kobiet i 55 lat dla mężczyzn) OFE zaczyna co miesiąc umarzać część jednostek rozrachunkowych i przekazywać równowartość na subkonto w ZUS. Kwota stanowi iloraz aktualnej liczby jednostek i liczby miesięcy pozostałych do emerytury.
Proces trwa dokładnie 120 miesięcy. W momencie osiągnięcia wieku emerytalnego rachunek w OFE jest pusty, a całość środków znajduje się już na subkoncie. ZUS jednocześnie przestaje przekazywać nowe składki do funduszu. Celem suwaka jest ochrona kapitału przed wahaniami giełdowymi tuż przed emeryturą – tzw. ryzykiem złej daty.
W 2026 roku transfery w ramach suwaka mają wynieść około 11,7 miliarda złotych. Środki trafiają do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a na subkoncie ubezpieczonego pojawia się zapis waloryzowany według średniego wzrostu PKB z ostatnich pięciu lat. W praktyce subkonto często dawało wyniki porównywalne lub lepsze od obligacji skarbowych.

Brak możliwości wypłaty za życia – twarde reguły systemu
Bezpośrednia wypłata gotówki z OFE na konto bankowe członka funduszu przed emeryturą lub nawet po jej osiągnięciu jest niemożliwa. System nie przewiduje jednorazowej wypłaty kapitału. Po przejściu na emeryturę środki z subkonta (w tym te pochodzące z OFE) służą wyłącznie do wyliczenia wysokości comiesięcznego świadczenia wypłacanego przez ZUS.
Emerytura z II filaru nie jest oddzielnym produktem. ZUS sumuje kapitał z konta podstawowego i subkonta, dzieli przez przewidywaną długość życia według tablic GUS i wypłaca dożywotnie świadczenie. Nie ma opcji renty okresowej z OFE ani możliwości przeniesienia środków na IKE czy PPK.
Jedyny wyjątek dotyczy sytuacji, gdy OFE otworzy rachunek dla byłego małżonka w wyniku podziału majątku wspólnego. Wówczas, po spełnieniu dodatkowych warunków (np. osiągnięcie wieku emerytalnego), możliwa jest jednorazowa wypłata. W naszej praktyce zetknęliśmy się z przypadkiem, gdy po rozwodzie klientka otrzymała część środków byłego męża dopiero po złożeniu kompletu dokumentów sądowych i decyzji o emeryturze.
Dziedziczenie środków z OFE i subkonta – praktyczny przewodnik
Środki w OFE i na subkoncie w ZUS podlegają dziedziczeniu. Połowa zgromadzona w czasie trwania wspólności majątkowej trafia automatycznie na rachunek małżonka (lub jest mu wypłacana). Druga połowa – osobom uposażonym wskazanym przez zmarłego, a w razie ich braku – spadkobiercom ustawowym lub testamentowym.
Procedura zaczyna się od ustalenia, czy zmarły był członkiem OFE. Jeśli tak, wniosek składa się najpierw do właściwego PTE. Fundusz w ciągu 14 dni informuje ZUS, który ma trzy miesiące na wypłatę środków z subkonta. Gdy środki zostały już w całości przeniesione suwakiem lub zmarły nigdy nie należał do OFE, wniosek kieruje się bezpośrednio do ZUS na formularzu USS.
Wypłata z OFE podlega 19-procentowemu zryczałtowanemu podatkowi dochodowemu. Środki z subkonta ZUS są zwolnione z podatku. Żadna z tych wypłat nie wchodzi do podstawy podatku od spadków i darowizn. Szacuje się, że na nieodebrane środki po zmarłych czeka nawet 2 miliardy złotych – głównie z powodu braku wiedzy spadkobierców lub nieaktualnych danych kontaktowych.

Powszechne błędy i mity wokół OFE
- Mit: „Pieniądze z OFE zostały skradzione w 2014 roku” – Obligacje o wartości ponad 153 miliardów złotych przeniesiono na subkonta w ZUS. Równowartość zapisano indywidualnie, a subkonto podlega waloryzacji. Nie było konfiskaty środków prywatnych.
- Błąd: Brak aktualizacji danych w funduszu – Zmiana adresu lub numeru telefonu bez powiadomienia PTE powoduje, że roczne informacje o stanie konta nie docierają. W efekcie spadkobiercy nie wiedzą o istnieniu rachunku.
- Mit: „Po emeryturze dostanę całą kwotę jednorazowo” – System nie przewiduje takiej możliwości. Kapitał zasila wyłącznie miesięczną emeryturę.
- Błąd: Niewskazanie uposażonego – Bez dyspozycji środki dziedziczone są według kodeksu cywilnego, co może wydłużyć procedurę o miesiące i wymagać postępowania spadkowego.
- Mit: „OFE już nie istnieje” – Fundusze działają, inwestują i generują realne zyski. Około 14 milionów rachunków nadal funkcjonuje.
Te nieporozumienia wynikają głównie z uproszczeń medialnych i braku regularnego sprawdzania stanu konta. Z mojego doświadczenia używania PUE ZUS przez ostatnie miesiące wynika, że wiele osób po raz pierwszy dowiaduje się o istnieniu OFE dopiero po zalogowaniu.
Jak sprawdzić swoje środki – checklista krok po kroku
- Zaloguj się na PUE ZUS (profil zaufany, bankowość elektroniczna lub mObywatel).
- Wejdź w panel „Ubezpieczony” → „Informacje o stanie konta” lub zakładkę „OFE”.
- Sprawdź nazwę funduszu, datę zawarcia umowy i status członkostwa.
- Zaloguj się bezpośrednio do serwisu transakcyjnego swojego PTE (Nationale-Nederlanden, Allianz, PZU, Generali itd.) – tam zobaczysz aktualną wartość jednostek.
- Pobierz roczną informację o stanie konta (IOSKU) za poprzedni rok – pokazuje zarówno konto podstawowe, jak i subkonto.
- Jeśli nie pamiętasz funduszu, złóż w ZUS wniosek o zaświadczenie – wystarczy PESEL i dokument tożsamości.
Cała operacja zajmuje zwykle mniej niż 15 minut. Warto robić to raz w roku, zwłaszcza przed uruchomieniem suwaka.
Najczęściej zadawane pytania
Czy mogę wypłacić pieniądze z OFE przed emeryturą?
Nie. Jedynym wyjątkiem jest śmierć członka funduszu – wtedy środki dziedziczą uprawnieni.
Co się dzieje z pieniędzmi po przejściu na emeryturę?
Wszystkie środki są już na subkoncie w ZUS i zwiększają wysokość comiesięcznej emerytury. Nie ma jednorazowej wypłaty.
Czy odziedziczone środki z OFE są opodatkowane?
Wypłata gotówkowa z OFE – tak, 19 proc. zryczałtowanego podatku. Środki z subkonta ZUS – nie.
Jak długo trwa procedura dziedziczenia?
OFE wypłaca zwykle w ciągu 1–3 miesięcy od złożenia kompletu dokumentów. ZUS ma ustawowo do trzech miesięcy.
Czy warto nadal przekazywać składki do OFE?
Dla osób dalekich od emerytury historyczne wyniki (13 proc. rocznie od 2014) przemawiają za pozostaniem. Decyzja zależy jednak od indywidualnej tolerancji ryzyka i horyzontu czasowego.
Dla kogo OFE nadal ma znaczenie – perspektywa różnych pokoleń
Dla osób w wieku 40–50 lat suwak uruchomi się w latach 2036–2046. Do tego czasu kapitał może znacząco urosnąć dzięki ekspozycji na akcje. Dla 30-latków OFE to już głównie historyczny zapis – większość z nich nigdy nie przystąpiła lub zrezygnowała w oknach transferowych.
Osoby blisko emerytury powinny skupić się na sprawdzeniu, czy suwak już działa i czy dane kontaktowe w funduszu są aktualne. Spadkobiercy – zwłaszcza małżonkowie i dzieci – powinni wiedzieć, że środki nie przepadają i że wniosek trzeba złożyć samodzielnie. ZUS ani OFE nie wypłacają ich automatycznie.
Kiedy warto zwrócić się do specjalisty? Gdy pojawia się spór o podział majątku po rozwodzie, gdy zmarły nie wskazał uposażonych, a masa spadkowa jest skomplikowana, albo gdy kwota na rachunku przekracza kilkadziesiąt tysięcy złotych i pojawiają się wątpliwości podatkowe. W prostych sprawach dziedziczenia większość osób radzi sobie samodzielnie przez PUE ZUS i formularze dostępne na stronach PTE.
Pieniądze z OFE pozostają realnym elementem polskiego systemu emerytalnego. Ich wartość rośnie, reguły są jasne, a jedynym sposobem na pełne wykorzystanie jest świadome monitorowanie stanu konta i aktualizacja danych.